WSKAZÓWKI DLA RODZICÓW PRZYSZŁYCH PIERWSZOKLASISTÓW
Szanowni Państwo, Drodzy Rodzice!
Od września tego roku Wasze dzieci będą już pierwszakami. W jakim stopniu będą mogły rozwijać swoje zainteresowania i zdobywać umiejętności, niezbędne w ich dalszej edukacji?
Do września jest jeszcze sporo czasu i można pomóc dzieciom tak przygotować się do szkoły, by nie była dla nich za trudna w pierwszych dniach nauki. Spójrzmy więc na nasze dzieci z miłością, ale krytycznie, pod kątem tego, jak jeszcze możemy im pomóc.
Takie spojrzenie mogą ułatwić Państwu poniższe podpowiedzi:
- Dziecko drobne pod względem fizycznym, ze skłonnością do alergii, z deficytami, które nie zostały właściwie skorygowane, będzie podejmować w szkole ogromny wysiłek. Warto zadbać o to, by miało zapewnioną odpowiednią porcję snu, częsty odpoczynek oraz poczucie, że jest ważne i kochane.
- Dziecko sprawne fizycznie, dobrze utrzymujące równowagę, umiejące jeździć na rowerze, huśtać się czy kopać piłkę z rozbiegu dysponuje taką siłą mięśni, która pomoże mu utrzymywać kręgosłup. Kilka godzin spędzonych w szkole nie będzie dla niego tak męczące. Dziecko dobrze rozwinięte ruchowo ma też lepszą orientację w przestrzeni oraz na kartce papieru. Warto, by podczas wakacji wzmacniało swoje siły i odpoczywało dzięki urozmaiconym zabawom ruchowym.
- Dziecko, które samodzielnie radzi sobie z ubieraniem, pakowaniem plecaka oraz czynnościami higienicznymi, utrzymuje porządek w swoich rzeczach, będzie czuło się w szkole bezpiecznie i na pewno da sobie radę w różnych sytuacjach.
- Dziecko, które odpowiednio siedzi przy stoliku (obie nogi są oparte o podłogę, a obie ręce położone na blacie) ma stabilnie podtrzymywany kręgosłup i mniej się męczy przy żmudnej nauce pisania.
- Ważny jest także chwyt ołówka – powinien być trzymany między palcem wskazującym i kciukiem, oparty o palec środkowy – wspomaga to kierowanie ruchem podczas pisania i usprawnia płynność ruchów ręki. Niezwykle istotny jest także kierunek pisania – linie pionowe należy rysować od góry do dołu, poziome – od lewej do prawej, a owale w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Opanowanie takiej techniki umożliwia automatyzację, płynność i szybkość pisania. Warto zachęcić dzieci do wielu różnorodnych ćwiczeń, np. do pisania na piasku, rysowania wzorków i ulubionych obrazków, prowadzenia dróg w labiryntach. Zapinanie guzików, wiązanie sznurówek, nawlekanie koralików to także zabawy wzmacniające mięśnie palców i ćwiczące współpracę obydwu rąk.
- Dobre, szybkie spostrzeganie wzrokowe jest konieczne do rozróżniania kształtu liter i cyfr oraz ich zapamiętywania – warunkuje ono właściwą naukę pisania i czytania. Można pomóc dziecku przez zabawę w poszukiwanie różnic między obrazkami, odnajdowanie braków na ilustracjach, składanie pociętych na kawałki pocztówek, układanie wg wzoru klocków, mozaiki. Ważne jest odróżnianie kierunków: prawo, lewo, góra, dół, na, pod, przed.
- Różnicowanie brzmienia głosek oraz ich kolejności jest konieczne do nauki pisania i czytania. Bawmy się z dziećmi w rymowanie słów, w szukanie wyrazów na daną głoskę, w składanie wyrazów z sylab, w zgadywanie, na jaką głoskę kończy się dane słowo, grajmy w domino sylabowe, czytajmy i uczmy dzieci wierszyków. Czytajmy codziennie książki i rozmawiajmy z dziećmi o ich treści. Im więcej takich zabaw, tym mniej trudności w nauce czytania i pisania.
- Nie ma pisania i czytania bez mówienia! Rozmawiajmy z dziećmi, nakłaniajmy je do wymyślania i opowiadania historyjek. Razem z dziećmi opowiadajmy treść obrazka – raz dzieci, a raz my (dziecko naśladuje nas i uczy się poprawnych form gramatycznych i językowych). Rozmawiajmy i bawmy się podczas jazdy samochodem, na spacerach … Zdolność poprawnego myślenia i rozumienia poleceń, instrukcji oraz różnych zjawisk, także przyrodniczych jest podstawowym warunkiem uczenia się w szkole i poza nią. W rozmowach i zabawach stawiajmy dziecku pytania: dlaczego, jak myślisz, po co, co z tego wyniknie. Bawmy się w zagadki typu: co to jest samolot, krowa, ołówek, stół, krzesło – w ten sposób uczymy definiowania. Zachęcajmy dziecko do porównywania, czym się różnią między sobą np. bułka i półka, drzewo i kwiatek, kot i pies, a w czym są do siebie podobne. Tego typu zabawy przygotowują nasze dzieci do rozwoju myślenia matematycznego (analiza treści zadań).
- Myślenie matematyczne i liczenie sprawiają wielu dzieciom trudności. Matematyka to nie tylko poprawne przeliczanie, ale także rozumienie, ile np. trzeba podać łyżeczek do stołu, by wystarczyło dla wszystkich gości, ilu jeszcze brakuje albo o ile jest za dużo. Kształtowanie pojęcia liczby to budowanie przekonania, że jeśli „mam dziesięć szyszek, to zawsze będzie ich dziesięć, mimo że ułożę z nich trójkąt, koło lub zygzak”. Bawmy się z dziećmi w matematykę. Pokażmy, jak rozłożyć dziewięć cukierków, by każde z trójki dzieci miało po tyle samo. Sprawdźmy, które dziecko ma więcej, a które mniej klocków (kamyczków, kasztanów). Ułóżmy wspólnie z dzieckiem z sześciu drewnianych klocków wieżę i pociąg, by zadać pytanie, czy w obu budowlach jest po tyle samo klocków, czy gdzieś jest więcej, a gdzieś mniej i dlaczego dziecko tak myśli? Odpowiedzi mogą być zaskakujące, ale taka jest specyfika myślenia dzieci w młodszym wieku szkolnym.. W deszczowe dni przyjemnie jest grać z dziećmi w domino oraz różne gry planszowe. Dzieci uczą się dzięki nim, oprócz liczenia, także bardzo ważnej sztuki przegrywania i tego, że nie zawsze można być pierwszym! Gorycz porażki w szkole będzie wówczas znacznie mniejsza i dzieci zamiast się martwić, zaczną uczyć się na swoich błędach.
- W trakcie takich zabaw i wspólnego spędzania czasu dzieci ćwiczą skupianie uwagi, zapamiętywanie i odtwarzanie. Uczą się pokonywania trudności, odpowiedzialności, wiary w siebie. A czy wiecie Państwo, że wspólne sprzątanie czy mycie naczyń to też matematyka i szkoła życia.
Warto spróbować, by odkryć, jak wspaniałe są nasze dzieci!
Przygotowała: Alina Ryzner
