W ubiegły wtorek naszą szkołę spotkała bardzo miła niespodzianka. Do każdej klasy zapukał ubrany w czerwony kubrak, z workiem słodyczy na plecach… Święty Mikołaj!  Dla młodszych klas było to niezwykłe przeżycie, każdy chciał pociągnąć Mikołaja za brodę i wypytać, skąd przybył i gdzie zostawił sanie z reniferami.
Niektórzy z nas nieco obawiali się wizyty Mikołaja, bo niestety, nie każdy był grzeczny przez ostatni rok. Niejeden spodziewał się rózgi, jednak każdy otrzymał słodką niespodziankę w formie czekoladki.
Święty Mikołaj okazał się bardzo dociekliwy, rozmawiał bardzo długo z wszystkimi uczniami, pytał o naukę, nauczycieli, nasze ulubione zajęcia. Wszyscy byli bardzo przejęci tą niecodzienną wizytą, w końcu na takiego gościa czeka się cały rok.
Mikołajkowy wtorek był naprawdę niesamowitym i wyjątkowym dniem! Nie tylko z powodu wizyty Świętego Mikołaja. Przyznacie chyba, że najfajniejszym prezentem były przyjemne, świąteczne lekcje!

Gdyby Święty Mikołaj mógł odwiedzać nas codziennie…


Rozmiar czcionki
Kontrast