A w stajni stoi koń, co piękną grzywę ma.

Ja mówię mu dzień dobry, a on iha, iha, iha!

W środę 18 maja uczniowie zerówek wyjechali na wycieczkę na Farmę Albert.  Celem wycieczki było poznanie piękna przyrody poprzez bezpośredni z nią kontakt oraz zapoznanie się ze zwierzętami hodowlanymi w gospodarstwie i opieką nad nimi.
Pierwszym zwierzątkiem, które nam wyszło na spotkanie machając radośnie ogonem była przyjazna suczka Tekla, która kocha dzieci i pozwalała się głaskać do woli. Następnym naszym objawieniem był Stefan – szczeniaczek oraz kotki.
Właściciele gospodarstwa oprowadzili nas po całym jego terenie. Dzieci zobaczyły
z bliska młodą krowę Bellę, konie, źrebaka, który jeszcze nie ma imienia. Niełatwo znaleźć mu imię ponieważ ono musi zaczynać się na literkę „W” i być niepowtarzalne.
W gospodarstwie było również dużo kóz, które zaprezentowały jak trykają się rogami. Ciekawostką było kozie przedszkole z kozą „przedszkolanką”, gdzie małe kózki uczą się żyć już samodzielnie bez mamy. Fantastycznym przeżyciem była przejażdżka na kucyku. Niektórzy są stworzeni do jazdy konnej i bez obawy zasiadali na koniku, inni przełamywali strach, a potem byli dumni i zadowoleni z  nowych doświadczeń.  Dzieci również chętnie skorzystały z zabawy na trampolinie i huśtawkach. Przespacerowaliśmy się również na wieżę widokową podziwiając piękne widoki. Tam po pokonaniu 72 schodów obejrzeliśmy panoramę Pruchnika, widzieliśmy  pola na których teraz króluje kolor żółto – zielony.
Gospodarze przygotowali dla nas poczęstunek – świeże kozie sery, wędliny własnego wyrobu, kompot oraz rogaliki z wiśniami i z makiem.
Wycieczka okazała się ogromnym przeżyciem. Dzieci stwierdziły, że bardzo się im podobało i będą jeszcze długo wspominać ten wyjazd.

 

      Nauczycielki zerówki

Rozmiar czcionki
Kontrast